recenzje książek

Twarzą w twarz. Dziesięć dróg modlitwy. Małgorzata Terlikowska

8 lutego 2024

Twarzą w twarz. Dziesięć dróg modlitwy Małgorzaty Terlikowskiej to prawdziwa perełka książkowa w formie wywiadu- rzeki.  To już kolejny wartościowy tytuł wydany nakładem Wydawnictwa eSPe.

Co znajdziemy w tej książce? Dziesięć rożnych form modlitwy ( od różańca,ignacjański rachunek sumienia, modlitwę uwielbienia, lectio divina, modlitwę Jezusową, Mszę Świętą, ciszę, muzykę). Co dla mnie bardzo cenne żaden ze sposobów spotkania z Jezusem (bo o to powinno chodzić w modlitwie) nie jest oceniany, jako lepszy czy gorszy od pozostałych. Jest po prostu inny. Chociaż nic tu na ziemi nie może równać się z pełnym uczestnictwem we Mszy Świętej.

’Odnoszę wrażenie, że bardzo często idziemy do kościoła coś zrobić- pomodlić się, przedstawić Panu Bogu prośby, posłuchać kazania, Ewangelii. Tymczasem podczas Mszy Świętej dużo więcej mamy do przyjęcia niż do zrobienia. Bardzo istotne jest to, czy uczymy się w trakcie liturgii przyjmowania działania Bożego, a nie tylko działania wobec Pana Boga. Ukoronowaniem złożenia ofiary jest przyjęcie ofiary. To jest moment kulminacyjny, który polega na bezczynności, na chłonięciu darów Bożych” s. 238

Chociaż przyznaję, że jedno zdanie dotyczące właśnie częstego, a konkretniej codziennego uczestnictwa we Mszy Świętej wyciągnęło z zakamarków mojego serca to, czego się bardzo mocno w odniesieniu do Uczty Eucharystycznej boję:”Nie jest łatwo zachować odpowiednią  rewerencje wobec Mszy Świętej, jeśli staje się codzienną praktyką. (….). Trzeba się przyjrzeć, czy Msza Święta nie spowszedniała. Jeśli nie, jeśli mimo codziennej praktyki  dalej jest „wielką tajemnicą wiary” to obawy są zbędne” s.254.

I chociaż sama raczej nie pójdę na  modlitwę uwielbienia, bo to raczej nie moja”bajka” to rozumiem i szanuje, że dla kogoś innego właśnie taka forma modlitwy będzie miejscem spotkania i doświadczenia Boga.

„Nie każdy musi się modlić Modlitwą Jezusową,nie każdy musi spontanicznie uwielbiać Pana Boga na spotkaniu charyzmatycznym. Każdy wybiera formę, która będzie jemu właściwa, która będzie zbliżać go do Pana Boga”. s.146

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.