inspracje

Jaka jest nasza relacja z Bogiem, takie będzie podejście do sakramentów świętych. Rekolekcje parafialne są dobrą „okazją” by się jej przyjrzeć.

17 grudnia 2025

Rekolekcje parafialne przeszły już do historii. Czas łaski i nawrócenia, ale także dobrego, mądrego wyhamowania w codziennym biegu po to, by bardziej wsłuchać się w Słowo Boże, wyspowiadać się na spokojnie ( zapewniam, że jest to możliwe) bez pośpiechu.

Jaki jest obraz Boga, który mam zapisany w sercu? To tylko jedno z wielu, ale jakże istotnych pytań, na które w swej nauce zwrócił uwagę ksiądz rekolekcjonista. Od tego, jaki on jest zależy bardzo wiele.

Jeśli postrzegam Boga, jak paskudnego, odległego dziada, który siedzi na najbardziej dalekiej chmurze, i tylko czeka na mój najmniejszy upadek, który z aptekarską dokładnością zapisze, w wielkiej księdze uczynków, a gdy przed Nim stanę na Sądzie Ostatecznym rozliczy mnie z nich. Wtedy  sakramenty święte nie będą dla mnie miejscem na spotkanie z realnie obecnym Jezusem.

Sakrament spowiedzi nie będzie wtedy spotkaniem z Bożą miłością, która oczyszcza, uzdrawia, przebacza i przytula do Swojego Serca. Będzie za to przestrzenią pogłębienia i tak już dużego ból serca z racji zobaczenia swojej grzeszności, przez którą zraniło się Bożą miłość, i osłabiło kondycję Kościoła.

Eucharystia zamiast zaproszeniem, które kieruje do mnie sam Jezus, by mnie umacniał przez Swoje Słowo, Ciało i Krew będzie dla mnie  kolejnym obowiązkiem na długiej liście rzeczy do zrobienia, który powinnam odhaczyć tak samo, jak zakupy. Po to, by nie musieć znowu się spowiadać.

” Tylko Jezus może nadać prawdziwy sens ludzkiemu życiu.” Oby czas rekolekcji pomógł Go nam znaleźć na nowo.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.