Święta do wynajęcia autorstwa Karoliny Wilczyńskiej do druga (i mam nadzieję, że nie ostatnia) część opowieści o seniorach, którzy po przejściu na emeryturę absolutnie nie zamierzają reszty swojego życia spędzić na przysłowiowej kanapie, fotelu i ciepłych kapciach przed telewizorem. Wręcz przeciwnie.
Każdy kolejny rozdział to opowieść o jednym z seniorów i jego przygodach.
Wiesia i Kazimierz dostają zlecenie od agencji wynajmującej seniorów, którą założyli wspólnie ze znajomymi poznanymi na zajedziach Uniwersytetu Trzeciego Wieku, aby grać małżeństwo pochodzące z wyższych sfer. Seniorów bardzo mocno zdziwi zarówno to, że wszystkie potrawy, które zostaną podane nie będą przygotowane przez narzeczoną ich przyszywanego „wnuka”, a przez firmę kateringową. To jednak dopiero wstęp do gry pozorów, sztucznych, plastikowych relacji. Jednak Krzysztof- ich wnuk na niby swoim zachowaniem doprowadzi do tego, że seniorzy w jednej chwili postanowią wypowiedzieć umowę, którą podpisali na początku przyjmowania zlecenia. O tym, że na takie nie do przyjęcia zachowanie seniorzy nie zamierzają w żadnym wypadku milczeć ani tym bardziej przymykać oko. I nie omieszkają mu o tym powiedzieć w konkretnych słowach. O tym, co takiego przeskrobał Krzysztof czytelnik dowie się sięgając po książkę, do czego bardzo zachęcam.
Józef dostaje propozycje zostania dyrektorem agencji seniorów do wynajęcia. Ponieważ pomysł, aby seniorzy służyli swoim życiowym doświadczeniem i mądrością zarówno, jako przyszywani dziadkowie, ale również pokazali, że jesień życia może być pięknym, wartościowym czasem, spotkał się z bardzo pozytywną reakcją osób oglądających o nich program do agencji najmującej seniorów zgłosili się młodzi wolontariusze, którzy odsunęli Józefa na dalszy plan. Sam Józef przekona się, że nic w życiu nie jest takie, na jakie wygląda. A historia Kuby jasno pokaże mu, że pozory bardzo często potrafią mylić.
Irenka spędzi Wigilię zupełnie z kimś innym niż się spodziewała, ale za to otoczona serdecznością, troską i uważnością. To doświadczenie pozwoli zobaczyć jej, że prawdziwe święta można spędzić niekoniecznie w gronie rodziny.
Melania przez wypadek święta spędzi z nogą w gipsie. Na szczęście w tym trudnym czasie będzie mogła liczyć na pomoc i wsparcie nowego sąsiada, który pomoże jej w opiece nad licznym kocim towarzystwem.
Święta do wynajęcia to ciepła, mądra opowieść o tym, że prawdziwe święta nie zależą od ilości gości, potraw na stole.
