W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła daje On nam w Swej mądrości w Liturgii Słowa fragment z Dziejów Apostolskich: „Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem ( …)[1]’.
Sytuacja zatrzymaniem księdza przez policje skierowała moją uwagę serca na modlitwę za nas parafian, bo tak jak napisałam do jednej z moich przyjaciółek w podziękowaniu na e smsa zapewniającego o modlitwie, my parafianie bardzo jej teraz będziemy potrzebować.
I choć wierzy się w Boga nie w księdza to zwykle ludzkie zawiedzenie bardzo mocno boli, bo oczekiwałoby się reakcji, a nie ciężkiej, złej ciszy. Nie oczekuje się od księży aureoli nad głową i anielskich skrzydeł u ramion od momentu święceń, bo są tak samo ludźmi słabymi i grzesznymi, jak my wierni.
Ksiądz niezależnie od tego, jakie miejsce zajmuje w kościelnej hierarchii wcześniej, czy później odejdzie. Mimo, że personalnych zmian w parafii nie lubię, bo czysto po ludzku przyzwyczajam się do ludzi. I nie raz przy zamianach księży w parafii łzy lały się niemal, jak u krokodyla. Z częścią z nich mimo upływu lat się nie zgadzam, ale mimo tego, że zachowanie posłuszeństwa władzom Kościoła jest wtedy bardzo trudne, to zachowuje je.
Z nami wiernymi zostanie Ten, który jest żywy i realnie obecny w sakramentach świętych- Jezus. Obyśmy w tym trudnym doświadczeniu, które teraz przechodzimy znaleźli siłę na modlitwę za siebie, jako wspólnotę parafialną. Razem jednomyślnie.
[1] https://niezbednik.niedziela.pl/liturgia/2025-06-09 ( dostęp 09.06.2025.
