inspracje

Czy chcę szukać Bożej obecności? I gdzie ją znaleźć ?

8 sierpnia 2024

Święto Przemienienia Pańskiego, które obchodziliśmy we wtorek jest dobrą okazją do tego, aby zadać sobie pytanie o to, czy szukam Bożej obecności ? Czy chcę w niej być, jak najczęściej? Gdzie ją znajduje?

Pierwszą przestrzenią, gdzie bardzo mocno znajduje Bożą obecność są sakramenty święte. Zarówno codzienna Msza Święta, w której pełne uczestnictwo jest umocnieniem do walki ze swoim słabościami i pokusami.

Kolejnym miejscem, gdzie szukam umocnienia sakramentalnego jest systematyczna spowiedź. Korzystam z niej zawsze wte4dy, gdy moje duchowe siły słabną. I wcale nie muszę mieć sumienia obciążonego grzechami ciężkim, by z niej coraz lepiej korzystać.

Bożą obecność odnajduje rozważaniu Słowa Bożego. Zarówno w czasie Mszy Świętej, jak i spotkań biblijnych, które były w mojej parafii. Na kartach Pisma Świętego znajdziemy „receptę” na to, jak poradzić sobie z tym wszystkim, co dzieje się w naszym sercu. A bardzo często są to rzeczy trudne. Takie, przed którymi najchętniej chcielibyśmy uciec, jak najdalej jest to tylko możliwe.

Trzecią  przestrzenią, gdzie bardzo mocno doświadczam Bożej obecności jest modlitwa. Zarówno ta we wspólnocie Kościoła, jak i ta osobista. I nie ma dla mnie znaczenia, czy odmawiam różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia, czy Nowennę Pompejańską. Nie forma modlitwy jest dla mnie wyznacznikiem jej skuteczności, ale jej szczerość i otwartość mojego serca. Warto jednak pamiętać, że najdoskonalszą forma modlitwy jest Msza Święta. To na Niej za każdym razem dokonuje się męka, śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa, na której będąc my także w Niej współuczestniczymy.

Aby nie robić z sakramentu spowiedzi pogaduszek przy kawie, bo nie o to w niej chodzi, warto jeśli mamy taką możliwość, korzystać z możliwości rozmowy duchowej. Dość mocno rozdzielam, co jest przestrzenią sakramentu spowiedzi, a co warto rozwinąć w dłuższej rozmowie duchowej. Przy czym może z jej dobrodziejstw korzystać nie tylko w czasie rekolekcji. Do czego zachęcam, bo warto. Rozmowa  duchowa to także jest miejsce, w której  dostrzegam Bożą obecność.

 

Najważniejsze jest jednak to, abyśmy chcieli, jak najczęściej przebywać w Bożej obleśności. Może właśnie szczególnie wtedy, gdy mamy w życiu trudności? I o to bycie w Bożej obecności bardzo walczymy? To zależy od nas.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.