Niedziela Biblijna to dobra okazja do tego, żeby Pismo Święte przestało być wyłącznie ozdobą naszych regałów, a zaczęło być używane- czytane. Co współczesnemu człowiekowi może dać czytanie Słowa Bożego? Samo dobro, bo mimo upływu czasu nadal jest Ono aktualne. Dobrze jest to widoczne na przykładzie Księgi Psalmów. Znajdziemy w niej opis wszystkich stanów emocjonalnych człowieka. W zależności od tego, co nam w duszy gra danego dnia możemy sięgnąć po psalm, który jest tego obrazem.
Samej zdarza mi się kończyć dzień modląc się psalmem lub jego fragment, chodzi za mną dłuższy czas. Jednak nie jest to dla mnie powodem do jakiejś obawy, wręcz przeciwnie bardzo często jest odpowiedzią na to, co aktualnie dzieje się w moim sercu. Ewangelie to gotowy „przepis, który został podyktowany pod natchnieniem Ducha Świętego, jak znaleźć klucz nie do samorealizacji, ale do prawdziwej radości i pokoju serca. A są one możliwe tylko wtedy, gdy odkryjemy tajemnicę naszego powołania.
O to, aby otworzyć swoje serce na światło Ewangelii prośmy Ducha Świętego. Z pewnością nam pomoże.
