Tydzień Modlitw o powołania kapłańskie, do życia konsekrowanego i misyjnego, który rozpoczęła Niedziela Dobrego Pasterza, to nie tylko szczególny czas proszenia w obecności Bożej, by nie brakowało mężczyzn i kobiet gotowych odpowiedzieć na Jezusowe zaproszenie do służenia Jego Kościołowi na wiele różnych sposobów. To także szansa do tego, żeby zobaczyć wielką różnorodność zarówno zgromadzeń zakonnych, ale również wspólnotowych form życia konsekrowanego czy jego indywidualnych form.
Media społecznościowe, które przez algorytmy podsuwają nam artykuły o nieewangelicznym zachowaniu tego czy innego księdza, zamieszczają wywiady w różnych telewizjach śniadaniowych z nagłówkami obliczonymi na szukanie taniej sensacji, tam gdzie jej nie ma- przedstawiając życie Sióstr zakonnych, jako niezwykłą tajemnicę. Szczególnie tych klauzurowych.
Z czego to wynika? Po trochu z nie wiedzy i jego nieznajomości, ale chyba dużo bardziej z tego, że współczesny świat nierozumie czemu mają służyć śluby bóstwa, czystości i posłuszeństwa. Nie mówiąc już o dobrowolnym oddzieleniu się od współczesnego świata, rezygnacji z niego, czemu ma służyć klauzura. Bo nie jest to zamknięcie się na potrzeby drugiego człowieka i świata. I zajmowanie się „tylko” modlitwą, jak postrzega je większość społeczeństwa, co jest niezwykle krzywdzące, niesprawiedliwe i umniejszające ich roli w Kościele. Ich ciche i wierne trwanie na modlitwie przed Panem dzień po dniu to ratunek dla świata i Kościoła.Właśnie przez modlitwę, pracę wypraszają nam potrzebne łaski.
Media społecznościowe mogą być szansą na „reklamę” zgromadzeń zakonnych, a przez to dotarcie do większej świadomości. A to z kolei może być sposobem na wzrost powołań zakonnych. O co warto się modlić, jak najczęściej także wtedy, gdy minie już Tydzień Modlitwy o Powołania.
