recenzje książek

Rabbi gdzie mieszkasz? Piotr Kieniewicz.

22 listopada 2023

Msza Święta to ponowne ofiarowanie ofiarowanie się Jezusa na krzyżu jako zadość uczynnienie za moje grzechy, słabości i zaniedbania. I chociaż wiem wiem, co się dzieje na Mszy Świętej na każdym jej etapie, i przed rozpoczęciem proszę Ducha Świętego proszę o to, aby pomógł mi ją jak najlepiej przeżyć i otworzyć się Słowo Boże to taka powtórka (co, kiedy i dlaczego właśnie w tym momęcie się dzieje), jest potrzebna także i mnie.

Bez wątpienia tytułem, który na nowo pozwala Czytelnikowi zrobić sobie taką „przypominajkę”z kolejnych części Mszy Świętej jest tytuł Rabbi gdzie mieszkasz? Piotra Kniewicza.

Co dostaniemy w tej książce poza bardzo dobrze napisaną przypominajką, co się dzieje w kolejnych etapach Mszy Świętej? Dla mnie bardzo mocno wybrzmiały dwa pytania: jakie jest  znaczenie Credo? I czy rzeczywiście wierzę sercem w to, co mówię ? I na, ile? I przyznać się muszę, że bardzo często zdarza mi się je mówić z automatu, ponieważ mocno dotknie mojego serca fragment Ewangelii lub kazanie, ( za które mam odwagę dziękować). Drugim pytaniem, które nie dawało mi spokoju to na, ile modlitwa wiernych jest także i moją? Ostatnio modlitwa wiernych stała się bardzo, bardzo także i moją. A to za sprawą wezwań o zakonach klauzurowych, na które uśmiecham się od ucha do ucha z ogromną wdzięcznością w sercu za czas, który było mi dane spędzić za klauzurą pod troskliwym spojrzeniem sióstr wizytek.

Ks. Piotr Kiewicz MIC pochodzi z Warszawy. Przez kilkanaście lat pracował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 2011-2017 zajmował się duszpasterstwem rodzin w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej oraz prowadził tamtejszy Ośrodek Wsparcia Płodności NaProTechnolgia”

Ta książka mocno wyciągnęła na światło dzienne moje obawy o to, żeby nie traktować Mszy Świętej jako kolejnego obowiązku do odhaczenia na długiej liście, ale jako łaskę pełnego spotkania ( w Słowie Bożym, Ciele i Krwi Pańskiej) z Tym, który chce mnie zaprosić na Ucztę Eucharystyczną, abym umocniona Jego Słowem i Ciałem niosła Go innym.

I coś, co jest bardzo moje: spojrzenie na adoracje Najświętszego Sakramentu jako na:” Bez nakłonienia serca, które wybierze i skłoni się ku Temu, którego wybrało nic się nie zdarzy. Samo się nie zadzieje. Natomiast za nim dojdzie do wyboru, serce potrzebuje się z Bogiem oswoić, potrzebuje obecności bez zobowiązań. Rzec, by można, że potrzebuje przystanięcia i trwania przed Bogiem, potrzebuje czasu, w którym nie robi  nic poza patrzeniem, słuchaniem, choćby bez wpatrywania i wsłuchiwania się” s.196.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.