Kobieta w lustrze Eric Emmanuel Schmitt

Swoją przygodę z twórczością Schmitta zaczęłam od „Oskara i Pani Róży”. Ten tytuł z resztą, jak i „Dziecko Noego”, czy „Kwiaty Koranu” nie przeczytałam ,ale wręcz pochłonęłam. Natomiast, jeśli chodzi o „Kobiety w lustrze” był taki moment, że do jej czytania niemal się zmusiłam. Nie wiem, czy wynikało to z tego, że Hanna wręcz działała mi na nerwy i jej postępowanie.
Wszystkie trzy bohaterki łączy jedno: poszukiwanie swojej drogi, miejsca na ziemi. I wszystkie czują się nieszczęśliwe, bo otoczenie tego nie zauważa. Z resztą one same nie były pewne, czy droga, którą wybiorą jest dobra.
To, co dla mnie ważne w tej książce to motyw przewodnika. Kogoś, kto towarzyszy w czasie drogi.

Przerażające jest to, że nikt nie zareagował na bez postawne oskarżenia dotyczące Anny z Brugii. Autor z mistrzowską dokładnością opisał cały niszczący mechanizm nienawiści i zła. I jego destrukcyjnego działania na przykładzie Idy, kuzynki Anny z Brugii. Ale także widać wyraźnie szkic epoki, w której żyła każda z bohaterek.

 

Książka Kobieta w lustrze

zdjęcie pochodzi ze strony: https://nakanapie.pl/ (dostęp 20.12.2020)

I tak, Anna Lee gwiazda Hollywood jest świadoma zepsucia środowiska, w którym się obraca. Jednak postanawia podjąć leczenie zerwać z nałogami. Nie tylko się jej to udaje. Ale wyzwala się spod wpływu władczej, nastawionej na korzyści finansowe za wszelką cenę, agentki Johany. Zmienia też podejście do swojej kariery. Odtąd postanawia grać tylko w tych filmach, których scenariusze ją zainteresują. I zamiast kolejnej dobrze zapowiadającej się komedii wybiera film o Annie z Brugii.

Anna z Brugii ma niebywała odwagę. Bo trzeba ją mieć. Szczególnie, gdy osoba, której zwracamy uwagę lub krytykujemy jest od nas wyżej w hierarchii Kościoła. Anna jest prosta w tym, co mówi. I w tym, w co wierzy. Z Bogiem nie można się targować. Dlatego nie można kupić odpustów. Anna wprost krytykuje również praktykę umartwiana się diakona. Mówi o tym głośno, za co przyjdzie jej zapłacić wysoką cenę.

Hanna natomiast wiersze, które pisała Anna z Brugii poddaje czystej psychoanalizie. I rozkłada jej na czynniki pierwsze tylko pod tym kątem. A to zawęża pole widzenia.
Bardzo dobre spięcie klamrą wszystkich bohaterek przez osobę reżysera filmu.Który okazuje się wnukiem przyjaciółki Hanny, Greeten

Jak to u Schmitta dużo elementów baśniowych, jak choćby spotkania Anny z wilkiem.Siła, którą daje lipa i to,że przetrwała do czasów Anny Lee jednocześnie symboliczne,ale też mało prawdopodobne. Jadnak mimo moich mieszanych uczuć książkę warto przeczytać choćby po to, żeby mieć swoje zdanie.

 

Autor

nieuczesanemilkapisze

O miłości i pasji do książek, ale także o tym, Kto mnie inspiruje. O tym, co dla mnie ważne. Przede wszystkim o tym, co dotknęło (może za mocno) ? O dostrzeganiu Jego działania w moim życiu. Bo On jest i działa :) Zapraszam :).

3 myśli w temacie “Kobieta w lustrze Eric Emmanuel Schmitt”

  1. Nigdy nie spodziewalam sie, ze przyjdzie dzien, gdy z wlasnej woli zdecyduje sie na lekture czegos, co napisal Eric-Emmanuel Schmitt. Mialam wrazenie, ze to nie jest pisarz, ktory moglby przypasc mi do gustu. O jego ksiazkach slyszy sie wiele dobrego i mozna uznac, ze wliczaja sie one juz praktycznie w klasyke literatury. Wlasnie to sprawilo, ze za jakiegos Schmitta postanowilam sie zabrac. Poczatkowo planowalam zaczac od Oskara i Pani Rozy, jednak uznalam, ze zaryzykuje i nie bede czytac tego, co polecaja wszyscy, tylko zdecyduje sie na cos calkiem nowego. I tak Czlowiek, ktory widzial wiecej trafil do moich rak. Augustin nie mial szczesliwego dziecinstwa, a teraz nie ma szczesliwego zycia jako czlowiek dorosly. Nie ma gdzie mieszkac, nie ma co jesc, pracuje za darmo jako stazysta w gazecie, gdzie nikt nie zwraca na niego uwagi a szef jest zapatrzonym w siebie bufonem. Zeby tego bylo malo widzi umarlych, ktorzy towarzysza niektorym ludziom. Kiedy zostaje wyrzucony z redakcji na ulice, by znalezc ciekawy temat do artykulu jest swiadkiem, jak jeden z martwym narzuca swoje zdanie jednemu chlopcu, prawie mezczyznie. Idzie za nim, a chwile pozniej traci przytomnosc, gdy owy chlopiec wysadza sie na placu. Budzac sie w szpitalu nagle jest w centrum uwagi, a sedzia sledcza ma dla niego pewna propozycje, ktora nieco go szokuje. Czas udowodnic, ze to Bog namawia ludzi do wyrzadzania zla w swoje imie.

    1. Przepraszam, że dopiero teraz odpisuje,ale nie zauważyłam komentarza. Przepraszam moje nie dopatrzenie. I jakie są Pani wrażenia po lekturze

    2. Nie czytałam Człowiek, który widzi więcej,ale chyba sięgnę po ten tytuł. Żeby zwyczajnie mieć swoje zdanie. Dziękuję za podzielenie się spostrzeżeniami dotyczącymi tego tytułu. A może już ze Schmitta wyrosłam ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.