in recenzje książek

Jak nie dać sobą manipulować. Christel Petitcollin

 

Sztuka stawiania granic jest trudna. Szczególnie, jeśli do tej pory nikt Cię tego nie nauczył. Jeszcze trudniejsze jest to,gdy mamy do czynienia z manipulatorem. Bo ten,jak nikt inny w białych rękawiczkach tak Cię podejdzie,że zamiast nie powiesz tak. Chociaż tego nie chcesz. Umiejętność stawania granic jeszcze trudniej przychodzi osobom nadwrażliwym. Nadwrażliwcy w momencie, kiedy przychodzi im komuś odmówić toczą wewnętrzną walkę. I to z tym najostrożniejszym przeciwnikiem, bo z sobą samym. Jak to odmówić komuś ?   To zwyczajnie nie mieści się w sposobie patrzenia na świat,jaki mają nadwrażliwcy. Problem zaczyna się wtedy,kiedy  zaniedbujesz  swoje obowiązki, bo pierwszeństwo ma pomoc innym. Albo pomoc jest tylko w jedną stronę. TY manipulatorowi masz niemal święty obozowiczek pomóc. On już Tobie nie koniecznie. I jeszcze znajdzie na to całą listę dowodów. 

„Zanim zadbasz o innych, zadbaj o siebie. Nie zapominając o swoich cechach szczególnych, zatroszcz się o zaspokojenie własnych potrzeb”. s 151 

Miałeś tak, Czytelniku? I ja również. Dlatego tytuł Jak nie dać sobą manipulować. Dla analizujach bez końca wysoko wrażliwych Christel Petitcollin to lektura obowiązkowa. Chociaż to określenie nie kojarzy się dobrze. Za sprawą kanonu lektur szkolnych. W tym przypadku jest zdecydowanie inaczej. Lektura tej książki krok po kroku pokaże Ci sztuczki,jakimi posługuje się manipulator od wpędzania w nieuzasadnione poczucie winy,wywieranie presji, umniejszanie Ciebie. Pokazuje też skuteczne mechanizmy obronne przed nimi. 

Może być zdjęciem przedstawiającym książka



Autorka na przykładzie swoich pacjentów pokazuje, do czego jest zdolny manipulator. Jednocześnie, co ważne pokazuje,jak się jemu przeciwstawić.

Jednak ten, kto oczekuje gotowej recepty nie znajdzie jej tutaj. Dostanie, coś ważniejszego.Konkret w postaci wskazówek,jak można wydostać się spod wpływu manipulatora. A nie jest to wcale taką prostą sprawą. Dlaczego? Bo manipulator będzie Ciebie oplatał swoim mackami zupełnie,jak pająk. Tylko i wyłącznie po to,abyś Czytelniku zrobił to, co chce manipulator. Z pomocą przyjdą nam krótkie, wydawać się mogło afirmację: 

  •  Skoro tak mówisz..
  • Masz prawo w to wierzyć…
  • Takie jest twoje zdanie…  s.234 

W momencie krytyki z pomocą przyjdą nam z pomocą zdania: 

  • Nie ma ludzi idealnych.
  • Twoim zdaniem.
  • Masz prawo w to wierzyć…
  • Skoro tak mówisz…   s. 234. 235. 

Poza afirmacjami  bardzo pomocne jest, także chodź to trudne nie działania pod presją czasu. Zawsze przed daniem odpowiedzi,czy na coś się zgadzam mam prawo się zastanowić. I to, co nadwrażliwcom bardzo często wydaję się końcem  świata: mogę zmienić zdanie. I świat się od tego nie zwali. Podobnie,jeśli powiem nie. Mam takie same prawo, jak każdy na,coś się nie zgodzić, czegoś odmówić.   Jak każdy, I chociaż manipulator będzie stawał na rzęsach i wpędzał nas w nieuzasadnione poczucie winy to nie można temu ulec. 

Książkę polecam, bo jest to dużo więcej niż  zwykły przewodnik po technikach manipulacji. Jest to prawdziwe kompendium wiedzy o manipulacji. I sposobach, jak sobie z nią radzić. 

 

 

Write a Comment

Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.