recenzje książek

Szlacheckie gniazdo Monika Rzepiela

20 kwietnia 2020

Przykład na to, że o wydarzeniach historycznych można pisać lekko bez wielkiego zadęcia dostosowując jednocześnie przy tym język w zależności, czy opisywane jest życie prostej, chłopskiej rodzinny Konopków, czy szlacheckiego rodu Pawłowskich. Wszystkie wydarzenie są opisywane z perspektywy dziecka Marysi Konopkówny, która po śmierci matki trafia na dwór Pawłowskich, gdzie zostaje służącą swojej mlecznej siostry, Leontyny.
Autorka bardzo łatwo pokazuje różnice miedzy wartościami, sposobem myślenia, podejściem do życia w obu rodzinach.

Zdjęcie pochodzi ze strony lubimyczytać.pl ( dostęp 20.042020)

Konopkowie mimo niedostatku są symbolem zwykłej prostej rodziny, która wyznaje bardzo proste zasady takie, jak szacunek do pracy, darów ziemi, wiary w Boga tej rozumianej najprościej w zaufaniu Jemu.

Rodzina Pawłowskich ukazuje styl życia szlachcica sarmaty z całym jego dobrodziejstwem, zarówno z jego zaletami, jak też wadami. Do zalet niewątpliwe należy przywiązanie do tradycji noszenie kontusza zarówno przez Gracjana, jak również przez Kajetana. Do wad zaś nalezą wybuchowość, pijaństwo, skłonności do wszczynania awantur. Smutne i przerażające są dwie rzeczy: lekceważenie i pogarda, z jaką na początku odnosi się Elwira, młodsza siostra Leontyny do Marysi tylko dlatego, że jest biedna. Drugą niemniej przerażającą rzeczą jest to, jak jest traktowana kwestia małżeństwa do zawarcia, którego nie jest uczucie miedzy dwojgiem ludzi, a stan z jakiego się wywodzą

Widać to dobrze na przykładzie Leontyny, kora zakochuje się z wzajemnością w swoim dawnym nauczycielu, Sicińskim, który jest zubożałym szlachcicem i tylko dlatego ojciec Leontyny nie zgadza się na małżeństwo argumentując, że biedny guwerner nie zapewni jej bezpieczeństwa finansowego. Argument jak daje ojciec Leontynie jest również jego przykład: sama zachęcałem się w chłopce, ale ożeniłem się z szlachcianką, bo taka jest tradycja. Do małżeństwa zostaje również zmuszony Łukasz, aby ratować cześć majątku, który miał być wianem dla jego siostry , a które ojciec przegrał w karty. Tragiczna jest tu zarówno postać Łukasza, który mimo tego, że kocha Marysie wie, że nie mają szans na wspólną przyszłość, ulega ojcu i mimo, że nie kocha Klaudyny prosi o jej rękę, jak również Marysia, która będąc w ciąży, postanawia powiedzieć o wszystkim Łukaszowi, jednak słysząc jego zapowiedzi z Klaudyną, postanawia odebrać sobie życie.
Książka, którą bez wątpienia warto przeczytać, czekam na kolejną część 🙂

Only registered users can comment.

    1. Zacisze Lenki mnie też się czasem zdarza niemoc czytelnicza. Dziękuje za zastawienie komentarza. Dobrego tygodnia Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.